L I K U S
  start | wydarzenia | muzyka | grafika | video | tekst | arabski | katalog | likus :::  ::: likus.art.pl 
 


"SOOMOOD" - WYWIAD Z RASM AL-MASHAN
9 marca 2006


Soomood Przemysław Likus: Jak to się stało, że z wyżynno-górzastego kraju na Półwyspie Arabskim trafiłaś do samego centrum Europy?

Rasm Al-Mashan: W Jemenie znalazłam się dlatego, że mój ojciec jest Jemeńczykiem, i tam też się wychowałam. W 1998 r. przyjechałam na stałe do Polski wraz z moim rodzeństwem i matką, która jest Polką. W Polsce rozpoczęłam współpracę z zespołem Kultura De Natura.

Czy muzyka arabska jest dla Ciebie silną inspiracją? Czy może jednak zachodnie brzmienia są tu dominujące?

Muzyka arabska, zresztą nie tylko arabska, ale również muzyka indyjska czy afrykańska, zawsze była dla mnie silną inspiracją - instrumentalnie, wokalnie i tekstowo. Tkwi w niej olbrzymia siła. Bardzo często słucham i bardzo podziwiam twórczość Nusrat Fateh Ali Khan, Umm Kelthum, Fairuz, Salif Keita, Richard Bona. Według mnie, muzyka zachodnia jest zbyt przewidywalna, nie zaskakuje. Oczywiście są pewne wyjątki.

Soomood to kolejny zespół, w którym występujesz. Tym razem brzmienie nieco odlegle od reggae'ujących klimatów kapeli Kultura de Natura.

Moje spotkanie z obecnym zespołem Soomood było niezwykle ważnym zdarzeniem, ponieważ był to okres, w którym szukałam czegoś nowego, innego brzmienia. Z kulturą De Naturą gram od 2000 roku i był to pierwszy zespół, z którym zaczęłam grać. Mam tam bardzo zdolnych młodych muzyków, z którymi się dobrze czuję. W październiku 2004 r. spotkałam Piotra Lewickiego, który przypadkowo znalazł się na moim koncercie z KDN i zaprosił mnie do studia. W studio poznałam bardzo zdolną basistkę Małgosie Tekiel, z którą świetnie mi się pracuje. W marcu 2005 r. dołączył do nas gitarzysta Paweł Wróblewski, a po nim perkusista Piotr Kubański, również bardzo zdolni muzycy. Każdy z nich ma bardzo ciekawe pomysły muzyczne i każdy jest mocną indywidualnością. Spotkałam na swojej drodze ludzi, z którymi współtworzę muzykę, która jest wolna, płynie z serca, duszy i historii, która jest w każdym z nas. A przede wszystkim jesteśmy przyjaciółmi i szanujemy się nawzajem i słuchamy.

Jesteś autorką tekstów i zarazem posiadaczką niebywałego głosu. Czy jednak obcojęzyczne teksty (angielskie i arabskie) nie sprawiają, że muzyka zespołu Soomood jest niezrozumiała dla słuchaczy?

Muzyka dociera do każdego człowieka. Muzyka nie posiada żadnych barier w tym językowych również. Teksty piszę w językach, w których się częściowo wychowałam i w których mogę się swobodnie wypowiadać. Jeżeli pytasz o przekaz, to przekaz jest w muzyce, w tekstach i w nas.



Skład zespołu:
Rasm Al-Mashan - wokal
Piotr "Lala" Lewicki - gitara, komp, klawisze
Małgosia "Tekla" Tekiel - bas
Piotr Wróblewski - gitara
Piotr Kubański - perkusja
www.soomood.com


przepytywał internetowo: Przemysław B. Likus
zdjęcie: Kahna (soomood.com)


Piosenki zespołu Soomood posłuchasz na ich stronie internetowej www.soomood.com i w radiu Afera (transmisja w sieci)


» czytaj też "Koncert zespołu Soomood w Krakowie"



 
© przemysław b. likus (2005-2006)